Polska ma epidemię, a państwo wciąż śpi. Eksperci mówią wprost: to ostatni moment na działanie 

powrót

Polska ma epidemię, a państwo wciąż śpi. Eksperci mówią wprost: to ostatni moment na działanie 

Jednorazowe e‑papierosy stały się najbardziej agresywnym i najmniej kontrolowanym źródłem uzależnień wśród dzieci w Polsce. Kolorowe, tanie, pachnące cukierkami – projektowane tak, aby trafiały do najmłodszych. W efekcie po nikotynowe jednorazówki sięgają już uczniowie w wieku 9–13 lat. 

To nie margines. To zjawisko, które rośnie szybciej niż jakakolwiek reakcja systemu – i które każdy rodzic, nauczyciel czy decydent powinien traktować jako realne zagrożenie zdrowotne, a nie młodzieżową modę. .

18 listopada 2025 r. Instytut Zdrowia i Demokracji, Rodzice dla Klimatu oraz Polskie Stowarzyszenie Zero Waste zorganizowali webinar, który jasno pokazał, że skala problemu wymknęła się spod kontroli, a Polska wciąż nie ma narzędzi, by ją zatrzymać.

Dzieci uzależniają się szybciej, niż dorośli są w stanie zareagować 

Eksperci podkreślili, że nikotyna w wysokich dawkach – a takie znajdują się w większości jednorazówek – trwale wpływa na rozwój mózgu, osłabia koncentrację, zwiększa impulsywność i ryzyko zaburzeń lękowych. 

 W wielu szkołach jednorazówki stały się tak powszechne, jak kiedyś gumy do żucia. Dzieci potrafią kupić je w kilka minut – głównie w internecie, bez jakiejkolwiek weryfikacji wieku. 

 To gotowy przepis na epidemię uzależnień, której skutki odczujemy przez dekady. 

Ekologiczna katastrofa, o której nikt nie chce głośno mówić 

Równolegle trwa proces, o którym milczą producenci i dystrybutorzy: setki milionów sztuk jednorazówek trafiają na rynek, a wraz z nimi dziesiątki tysięcy ton toksycznych odpadów. 

Plastik, chemikalia, baterie litowe — wszystko to ląduje na chodnikach, trawnikach, w rzekach i lasach. W Polsce nie istnieje żaden system recyklingu jednorazowych e‑papierosów, a odpowiedzialność producentów praktycznie nie funkcjonuje. 

To nie jest „problem przyszłości”. To jest problem dnia dzisiejszego, za który już płacimy zdrowiem i środowiskiem. 

Prawo nie działa. Luka regulacyjna ma swoje ofiary

Eksperci wskazali, że obecne przepisy są dziurawe jak sito. Jednorazowe e‑papierosy funkcjonują w strefie, w której kontrole są rzadkie, standardy znikome, a ryzyko dla producentów — minimalne. 

Państwo de facto pozostawiło ten segment rynku samoregulacji, co w praktyce oznacza brak jakiejkolwiek kontroli. 

Podczas webinaru wybrzmiała jasna lista działań, bez których sytuacja będzie się tylko pogarszać: 
– wprowadzenie zakazu sprzedaży jednorazowych e‑papierosów, 
– obowiązkowa opłata środowiskowa i system zbiórki, 
– jasna odpowiedzialność producentów i importerów, 
– realne wsparcie dla rodziców i szkół, 
– skuteczna egzekucja prawa, a nie tylko jego pozory, 
– edukacja, która naprawdę dociera do dzieci i młodzieży.

Dlaczego ten webinar trzeba zobaczyć? 

Bo pokazuje prawdę, którą często zasłania marketing i bezczynność: jednorazowe e‑papierosy to problem, który sam się nie zatrzyma. 
Bo zawiera wiedzę, którą powinien mieć każdy rodzic, nauczyciel, samorządowiec i decydent. 
Bo pokazuje, że rozwiązania są — brakuje jedynie woli politycznej, by je wprowadzić. 

🎥 Nagranie webinaru dostępne jest tutaj: webinar 

Podczas webinaru eksperci przedstawili: 
– najświeższe dane o skali używania e-papierosów przez dzieci i młodzież 
– mechanizmy uzależnienia i krótko- oraz długoterminowe zagrożenia zdrowotne, 
– kulisy rynku jednorazowych e-papierosów: import, sprzedaż, 
– skutki środowiskowe – od problemu baterii po tysiące ton toksycznych odpadów, 
– stan prawa i planowane regulacje (w tym projekt UD213), 
– rekomendacje ekspertów oraz postulaty Koalicji Polska bez jednorazowych e-papierosów, 
– praktyczne wskazówki dla rodziców, nauczycieli, samorządów i polityków: jak rozpoznawać problem, reagować i chronić dzieci.  

To jest moment, w którym trzeba przestać udawać, że problemu nie ma. 
Jest — i rośnie. 
A jego koszty zapłacą nasze dzieci i środowisko.  
Czas biernej obserwacji się skończył! 

Dla Mediów