Polska młodzież w nikotynowej pułapce. Organizacje apelują o zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów

powrót

Polska młodzież w nikotynowej pułapce. Organizacje apelują o zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów

Ponad jedna czwarta uczniów klas 7–8 w Polsce ma już za sobą inicjację nikotynową, a zdecydowana większość zaczyna od smakowych e-papierosów – wynika z raportu ekspertów medycznych z 2024 roku. W odpowiedzi na te alarmujące dane koalicja organizacji społecznych i ekspertów zdrowotnych oraz ekologicznych w ramach kampanii „Polska bez jednorazowych e-papierosów” zainicjowała petycję do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Zdrowia, domagając się całkowitego zakazu sprzedaży tych urządzeń w Polsce. Powstała także ulotka wspierająca rodziców.

Badanie przeprowadzone wśród 1380 uczniów pokazało, że 26% nastolatków miało kontakt z nikotyną. 173% zaczęło od smakowych e-papierosów, a 63% wskazuje owocowe i słodkie smaki jako główny powód sięgania po te produkty. Blisko 1 na 10 uczniów w wieku 13–14 lat używa obecnie produktów nikotynowych, z czego 90% wybiera e-papierosy, a ponad jedna trzecia korzysta z nich codziennie.

Jednorazowe e-papierosy to toksyczna pułapka dla dzieci. Projektowane są tak, by uzależniać od pierwszego zaciągnięcia, a owocowe smaki maskują realne zagrożenie zdrowotne – mówi Magdalena Zając z Fundacji Rodzice dla Klimatu.

Chcemy egzekwowania finansowej odpowiedzialności producentów i importerów, którzy wprowadzają je na rynek oraz zakazu jednorazowych produktów, nad którymi nie mają oni żadnej kontroli – podkreśla Joanna Kądziołka z Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.

Z punktu widzenia systemu gospodarowania odpadami jednorazowe e-papierosy to prawdziwy koszmar, a ich obecność w środowisku jest nie do opanowania – dodaje Sławomir Pacek ze Stowarzyszenia Polski Recykling.

Jednorazowe e-papierosy to nie tylko toksyczny gadżet – to także bomba ekologiczna. Trafiają na wysypiska, do lasów i rzek, gdzie ich baterie powodują pożary i skażenie środowiska. Koszty sprzątania i gaszenia spadają na budżet państwa, a zyski trafiają do producentów i importerów. To nie jest uczciwy bilans – podkreśla Katarzyna Jagiełło z Instytutu Zdrowia i Demokracji.

Koalicja wskazuje, że Polska powinna pójść śladem Belgii, Wielkiej Brytanii, Francji i reszty krajów, które wprowadzają zakazy jednorazowych e-papierosów. Przypomina też, że Ministerstwo Finansów w oficjalnym stanowisku uznało rynek tych produktów za wymagający natychmiastowych działań regulacyjnych.

Brak danych o liczbie pożarów czy hospitalizacji w Polsce nie oznacza braku problemu. To luka w monitoringu zdrowia publicznego i bezpieczeństwa środowiskowego, którą trzeba pilnie uzupełnić – zaznaczają autorzy petycji.

W petycji organizacje domagają się:
• całkowitego zakazu sprzedaży i obrotu jednorazowymi e-papierosami,
• uznania ich za odrębną kategorię odpadów,
• do czasu wprowadzenia całkowitego zakazu, wprowadzenia opłaty środowiskowej, która przerzuci realne koszty na producentów i importerów w imię zasady zanieczyszczający płaci.

Dla rodziców została przygotowana ulotka, która pomoże rozpoznać jednorazowe e-papierosy
w szkolnych tornistrach i piórnikach. Do pobrania na stronie.

Dla Mediów